Z oka obserwatora prowadzimy wektor przechodzący przez poszczególne piksele obrazu.
b. dobre efekty. Trzeba też wziąć pod uwagę cienie rzucane prze obiekty, więc trzeba rzucić cień = promień, jeśli trafi na źródło światła tzn. ten pkt. Jest bezpośrednio oświetlony, jeśli na inny obiekt to rzuca cień w tym pkt.
+ nie trzeba wchodzić w rzutowania, nie ma problemu zasłaniania, nie ma problemu cieniowania, bo dla każdego pkt. Obl. Piks., cieni
Uniwersalna metoda ale niesłychanie czasochłonna.
80% czasu na obliczanie przecięcia promieni z wektorami (który obiekt jest pierwszy trafiony). Rozw. Każdy z obiektów otaczamy kólą albo sześcianem. Można też scena zawiera się w prostopadłościanie, dzielonym na ileś wokseli, przecinane SA obiekty tylko pod przecinanymi wokselami